Jak przygotować dom na przyjęcie psa?


Zdaję sobie sprawę, że nie każdy ma możliwość zaproszenia profesjonalisty do swego domu, dlatego na blogu znajdziecie także cenne, praktyczne wskazówki jak sprawić aby wspólne życie z psiakiem było łatwiejsze, bezpieczne i radosne dla obydwu stron.


Decyzja podjęta – przygarniamy psa, i co dalej...? Pomogę przygotować wasz dom i rodzinę na przyjęcie jej nowego członka.

Zakupy czyli wyprawka dla psa

Zanim pojedziemy po wybranego psa musimy zaopatrzyć się w niezbędne dla niego akcesoria:

  • Posłanie lub klatka kennelowa. Miejsce odpoczynku psa powinno być na tyle duże, aby mógł on się w nim swobodnie wyciągnąć i obrócić. Należy umieścić je w dość spokojnym miejscu, które jednocześnie pozwala psu na obserwację otoczenia, np. w kącie pokoju. Nie umieszcza się legowiska w ciągu komunikacyjnym, takim jak przedpokój czy korytarz.

  • Dwie miski. Pamiętajcie, że pies musi mieć stały dostęp do czystej wody, a miski metalowe mogą zmienić jej smak w związku z czym pies może nie chcieć pić.

  • Karma, którą dobieramy do wieku i stanu zdrowia. Wskazane jest, aby pies, choć przez krótki okres otrzymywał takie samo pożywienie jak w poprzednim miejscu. Zmiana karmy, sposobu żywienia, powinna następować stopniowo, gdyż może być przyczyną dodatkowego stresu.

  • Smakołyki, gryzaki. Działają na psa wyciszająco, pomagają zwalczyć nudę i stres.

  • Smycz, szelki/obroża, kaganiec. Szelki i kaganiec warto przymierzyć przed zakupem, niezwykle ważny jest odpowiedni dobór rozmiaru.

  • Zabawki. Uważajcie, aby nie były zbyt małe dla waszego psa, ponieważ grozi to połknięciem lub zadławieniem.

  • Preparaty do pielęgnacji, takie jak szampon, płyn do przemywania oczu i uszu. Wybierajcie kosmetyki naturalne, hipoalergiczne.

  • Środki przeciwko kleszczom i pchłom, które występują w różnych formach, np. obroże czy zakraplacze. Wybierzcie najwygodniejszy dla was sposób aplikacji, ale pamiętajcie o sprawdzaniu na bieżąco psa. Żaden z preparatów nie gwarantuje 100% skuteczności.

-dora_1.jpg

 

Bezpieczny dom

Ciekawość i eksplorowanie nowego terenu są całkowicie naturalne dla psów w każdym wieku i nie powinno się im w tym przeszkadzać. Należy zapewnić jednak psom podczas ich bliższych i dalszych wypraw bezpieczeństwo. Spróbujcie spojrzeć na mieszkanie, ogród oczami psa, lub po prostu obejdźcie je na czworaka... Biorąc pod uwagę, że nie wiecie, jak wielkim spryciarzem okaże wasz wybraniec, usuńcie z jego potencjalnego zasięgu środki czystości, leki, kosmetyki, ale także kable, przedłużacze. Dobrym rozwiązaniem przy wyjątkowych aktywnych i ciekawskich zwierzakach, mogą okazać się zabezpieczenia szafek i kontaktów dedykowane do domów z małymi dziećmi. Skontrolujcie szczelność ogrodzenia waszej posesji. Zróbcie przegląd kwiatów stojących na podłodze. Niektóre z nich są trujące dla zwierząt, wśród nich popularne: dracena, fikus, gwiazda betlejemska, a z roślin ogrodowych: cis, złotokap, konwalia majowa, tojad, naparstnica...


Witamy w domu!

Gdy nadejdzie wyczekiwany dzień i przywieziemy psiaka do domu nie oczekujemy od niego wybuchu radości i wdzięczności za adopcję. Pozwólmy na spokojne zapoznanie się z nowym miejscem, całą rodziną (optymalne byłoby gdyby przed „przeprowadzką”, pies jeszcze w schronisku poznał wszystkich domowników na wspólnym spacerze), dajmy psu możliwość obwąchania wszystkich kątów, obejścia domu w wybranym przez niego tempie i kolejności. Pokażmy gdzie stoją miski, a gdzie jest jego miejsce odpoczynku. Jeśli w poprzednim miejscu pies miał swoje posłanie czy choćby koc poprośmy o możliwość zabrania go (w zamian dobrze by było podarować schronisku nowy). Znajomy zapach pomoże psu z odnalezieniem się w nieznanym miejscu. Obserwujcie uważnie psa i postarajcie dostosować kontakt z waszej strony, pieszczoty do jego potrzeb. Gdy w domu są dzieci należy kontrolować ich zachowanie i nie dopuszczać do spontanicznych kontaktów z psem. Aklimatyzacja psa w nowym otoczeniu trwa zazwyczaj ok. 6-8 tygodni, w tym czasie okażmy psu więcej wyrozumiałości, jednocześnie wprowadzając od początku jego pobytu obowiązujące zasady. Pamiętajcie o konsekwentnym ich egzekwowaniu i cierpliwości, gdy psu podwinie się noga. Tzn... łapa... ;-)